Wegilia 2010 – relacja z Łodzi

Za nami Wegilia 2010. Kto nie był, niech żałuje. Było naprawdę świetnie!

Spotkaliśmy się przed 17:00, aby rozłożyć przygotowane potrawy. A tych, jak to na wigilii, było mnóstwo. Wszystkie wegańskie. Była tez choinka z lukrowanymi pierniczkami.

Wegilia była okazją do spotkania dla starych znajomych, czasami niewidzianych przez lata. Kilka osób spotkaliśmy po raz pierwszy. W sumie naliczyliśmy aż czterdzieści osób! Prawie każdy przyniósł coś pysznego. Przepisy zamieszamy niżej.

Kapusta, pierogi, kutia, ciasto…była też pyszna, tradycyjna polska potrawa wigilijna, czyli pizza. Wegańska, pyszna, gratulacje dla autorów, ekipy  CzSz! Z innych wyjątkowo dobrych rzeczy zapadły w pamięć: pierogi, sałatka z tofu, ciasta, bigos, kutia, makaron…. Wielkie dzięki dla wszystkich przybyłych!

 


Lukrowane pierniczki, które powiesiliśmy na choince. Na pierwszym planie najładniejszy pierniczek, prezentujący znanego w pewnych kręgach kota Espisia

 

Ostatnie przygotowania

 

 

A poniżej zamieszczamy przepisy:

Niezły bigos (porcja dla wojska)

– 4-5kg kapusty kiszonej

– 1 większe lub dwa małe opakowania kostki sojowej (kotlety sojowe też dają radę).

– śliwki suszone (1,5szkl.)

– grzyby suszone

– 6-7 dużych pieczarek

– puszka czerwonej fasoli

– 4 średnie cebule

– trochę czerwonego wytrawnego wina

– przyprawy: jałowiec, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, sos sojowy, ewentualnie wegańska Vegeta („Vegeta Natur” – same warzywa, a bez tych wszystkich rybonukleotydów)

Grzyby moczymy przez minimum dwie godziny, potem gotujemy w tej samej wodzie. Pieczarki myjemy, kroimy w plastry i podsmażamy na patelni. Śliwki zalewamy wodą i moczymy. Kostkę sojową przyrządzamy według przepisu na opakowaniu, osączamy z wody, obsmażamy w głębokim tłuszczu na chrupiąco.

Wstawiamy wodę (duuużo wody), dodajemy do niej pokrojoną drobno kapustę i doprowadzamy do wrzenia. Całość gotujemy ok. 1/2 godziny. Potem odlewamy nadmiar wody, dodajemy trochę oleju, śliwki, grzyby i przyprawy. Dodajemy fasolę. Dusimy na małym ogniu przez jakiś czas. Równocześnie obsmażamy cebule pokrojone w grubą kostkę, a potem wrzucamy ją wraz z kostką sojową do gara z bigosem. Jeszcze chwilę dusimy. Po zdjęciu z ognia dodajemy ok. szklanki wina.

Bigos najlepiej smakuje następnego dnia po przygotowaniu.

O ku…tia! (też porcja dla kompanii wojskowej)

– 60dag pszenicy łuskanej

– 1kg maku

– 1,5szkl. cukru pudru

– 1,5szkl. rodzynek

– 1szkl. orzechów

– 0,5szkl. ziaren dyni

– kilka łyżek smażonej skórki cytrynowej

– 1szkl. mleka owsianego/sojowego.

Pszenicę zalać wodą i moczyć przez ok. 8godzin. Po tym czasie dolać wody (większość się wchłonie) i ugotować do miękkości (tj. na gęsto, dopóki się nie przypala, a potem przykryć i niech sama dojdzie). Mak sparzyć wrzątkiem i zmielić trzykrotnie. Wsypać cukier puder i dobrze wymieszać. Rodzynki też sparzyć i dodać do masy makowej wraz ze skórką cytrynową. Orzechy pokroić drobno, a dynię uprażyć na patelni i wszystko wrzucić do maku. Na koniec dodać szklankę gęstachnego mleka sojowego lub owsianego (chyba, że ktoś chce zaszaleć na luksus śmietanki sojowej) i wymieszać. Pszenicę podobno dodać do masy najlepiej tuż przed podaniem, żeby się nie zsychało, ale ja dodałam od razu i też było w porządku.

zupa z soczewicy:

35 dag czerwonej soczewicy
3 marchewki
3 cebule
1 puszka pomidorów
3 łyżeczki koncentratu
3 ząbki czosnku
3 łyżki oleju
majeranek
5 kulek ziela angielskiego
liśc laurowy
sól
pieprz
1) Soczewicę umyc, odsączyc. Zagotowac w trzech litrach wody. Dodac przyprawy. Gotowac na małym ogniu. Marchew zetrzec, pokroic cebulę i czosnek.
2) Rozgrzac olej, podsmarzyc cebulę, posolic. Dodac czosnek i marchew i mieszac.
3) Do cebuli dodac puszkę i koncentrat. Połączyc z soczewicą. Doprawic.

Pierogi z jagodami:

ciasto:
500g mąki pszennej
około 1,5 – 2 szklanek wody (ale nie podam dokładnie, zależy od tego jakie będzie ciasto po zagnieceniu)

nadzienie:
300g jagód (nadają się też mrożone, chociaż nie mogą zawierać zbyt dużo szronu ani rozmrozić się, zanim zaczniemy je nakładać do pierogów)
cukier (może być waniliowy)

do polania:
waniliowy deserek (np. Alpro)

Przygotowanie:

Mąkę przesiać i wsypać do miski. Wodę zagotować i zaparzyć nią mąkę. Najpierw wlać około 1,5 szklanki wody. Jak odrobinę przestygnie, ale nadal będzie gorąca, zagnieść rękami ciasto. To gorąca woda nadaje mu odpowiednią konsystencje i lepkość. Powinno być elastyczne i jednolite (gładkie). Nie może być zbyt mokre ani zbyt suche. Jeśli będzie za suche, dolać wody, jeśli zbyt mokre, dosypać mąki.

Stolnicę oprószyć lekko mąką. Rozwałkować ciasto na cienkie placki i wykrajać krążki przy pomocy foremki lub słoika (chodzi o to, że średnica krążków nie może być za mała, bo chyba nie chcemy pierogów mieszczących 3 jagody na krzyż ;). Ciasto wałkuje się porcjami, ale pozostała jego część nie może obeschnąć. Dlatego należy ją trzymać pod lekko wilgotną ściereczką lub przynajmniej w jakimś zamkniętym pojemniku.

Na każdy krążek ciasta nakładać na środek jagody (oczywiście umyte i „odcieknięte”), posypać szczyptą cukru (bez cukru będą za kwaśne) i zlepić jego krawędzie tak, żeby w środku nie zostało powietrze, a farsz nie zabrudził zlepianych brzegów. Można też wcześniej wymieszać jagody z cukrem, ale wtedy pojawi się więcej soku i trzeba będzie je wrzucić na siteczko, żeby sok nie zniweczył naszych wysiłków w lepieniu 🙂 Drugi sposób to oprószyć je lekko mąką, która wchłonie nadmiar soku.

Wrzucać po kilka pierogów do osolonej, wrzącej wody i gotować około 3-5 minut aż wypłyną. Do ich wyciągania wygodna jest taka okrągła łopatka/łycha z dziurkami, najlepiej plastikowa, bo metalową łatwiej przedziurawić pierogi.

Podawać polane waniliowym deserkiem (np. Alpro) 🙂 Smacznego 🙂
Niektórzy dodają do ciasta jajka, ale to błąd – ciasto jest wtedy twardsze. Najlepsze pierogi robi się właśnie tak jak w przepisie – z samej mąki i wody 🙂 Wersja wegańska jest więc najlepsza i najbardziej profesjonalna 🙂

Żródło: puszka.pl

Makowiec
Składniki:
2 łyżki mąki, 1,5 szklanki maku (nie mielić!), 4 łyżeczki oleju, 2 jabłka starte na grubej tarce, bakalie (tu: orzechy włoskie) – namoczyć wcześniej, 0,5 szklanki cukru brązowego, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, woda, wegańska polewa do ciasta (tu: czekoladowa Gellwe)
Przygotowanie: Wymieszać wszystko (oprócz polewy ;)). Dolać wody tak aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Piec w piekarniku ok 30 min w temperaturze 150-200 stopni. Upieczone ciasto polać polewą

Sałatka – makaron po grecku
Składniki: makaron bezjajeczny – raczej duży i gruby, a nie drobny, cebula, marchew, pietruszka, koncentrat pomidorowy, ketchup, natka pietruszki, przyprawy.
Przygotowanie: Makaron gotujemy w osobnym garnczku wg instrukcji na opakowaniu. Warzywa obieramy, cebulę drobno kroimy, marchew i pietruszkę ścieramy na grubych okach. Dusimy cebulę, dodajemy marchew i pietruszkę i dusimy dalej. Jak będą już takie dość miękkie to dodajemy przecier pomidorowy i/lub ketchup. Mieszamy, dusimy chwilę i próbujemy. Doprawiamy do smaku. Na koniec dodajemy ugotowany makaron i dusimy chwilę (aby makaron przeszedł troszkę smakiem warzyw). Po nałożeniu do miski/salaterek posypujemy posiekaną natką pietruszki

Kompot z suszu
Suszone owoce (jabłka, gruszki, MORELE, śliwki, RODZYNKI), cukier waniliowy, ew. cukier zwykły (biały lub brązowy).
Przygotowanie: Owoce zalewamy wodą i gotujemy aby uzyskać kompot. Po ugotowaniu dodajemy cukier waniliowy, próbujemy i jeśli zbyt mało słodkie to dodajemy cukier zwykły.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: