Archive for ‘Pies tygodnia’

2 grudnia, 2010

Wrzutka na dziś

W tym tygodniu szukamy domu dla cudownej psinki imieniem Wrzutka. Opis ze stron Fundacji AZYL:

Wrzutka to nasz „latający” psiak, który któregoś pięknego poranka po locie nad naszym płotem zdecydował się spaść na nasze podwórko. Kto Wrzutce w tym „locie” pomógł, pewnie się już nie dowiemy. Faktem jest natomiast, że sunia była tak wystraszona, iż przez dwie godziny nie mogliśmy jej złapać: chowała się w każdym kącie, próbowała gryźć, przeraźliwie piszczała. Nie chcemy nawet myśleć, co spowodowało takie zachowanie. Chcemy o tym zapomnieć, tym bardziej, że Wrzutka już zapomniała.
Jak widać na zdjęciu jest stale usmiechnięta, wesoła i przytula się najcudniej na świecie. Z przerażonego szczeniaka podobnego
do szczura, wyrosła na piękną dziewczynkę.

Zdecydowanych na adopcję prosimy o kontakt telefoniczny 669 70 50 10 lub mailowy: fundacja.azyl@interia.pl

27 listopada, 2010

Sonia. Medialna historia bez happy endu?

Opis psinki ze stron Fundacji Azyl:

Sonia po śmierci swojej pani i z powodu ciężkiej choroby właściciela trafiła wraz z Maksiem (rudy wielkolud) do schroniska. Bardzo wiele osób interesowało się wówczas ich losem, wszyscy ubolewali, że te zwierzaki, które straciły właścicieli w odstępie kilku dni za chwilę stracą i siebie, mimo iż w jednym domku mieszkały razem osiem lat. Niestety, jak to zwykle bywa, na ubolewaniu i współczuciu się skończyło – nikt nie miał możliwości, aby przygarnąć dwa psy. My szczerze mówiąc też, biorąc pod uwagę liczbę zwierząt, którymi się wówczas opiekowaliśmy. Wystarczyło jednak, że zobaczyliśmy zdjęcia zrobione w odstępie kilku dni: te psy gasły w oczach. Patrzyły z niedowierzaniem, jakby nie mogąc uwierzyć, że to wszystko, do czego były przyzwyczajone, naprawdę zniknęło.I  wtedy się poddaliśmy. I oba psy trafiły do nas. Sonia jest uroczym, spokojnym i zupełnie niekłopotliwym psem. Cały czas mamy nadzieję, że ktoś ją pokocha i przygarnie.

18 listopada, 2010

Szczeniaczki z Azylu

Jeśli ktoś z Was lub ze znajomych chce przygarnąć szczeniaka, zachęcamy do wizyty na stronach Fundacji Azyl. Znajdziecie tam piękne pieski, wszystkie zaczipowane, odrobaczone i zaszczepione. Czekają tylko na odpowiedzialnych opiekunów.

16 listopada, 2010

Pilnie szukają domów

Zwierzątka z różowym znaczkiem najbardziej potrzebują domów, bo muszą dużo biegać. Myszy z interwencji z jednej z polskich pseudohodowli szukają domów. Zwierzęta są zdrowe, przebadane przez weterynarza i oswojone. Przebywają na Dolnym Śląsku ale możliwy jest transport na terenie całej Polski. tel. 790 556 800

13 listopada, 2010

Felieton: Jak dobrać kaganiec?

W Łodzi, według rozporządzenia pies powinien nosić kaganiec w miejscach uczęszczanych. Decyzję, gdzie możemy zdjąć pupilowi kaganiec, podejmujemy sami na własne ryzyko, najlepiej w miejscach odludnych Kaganiec może spełniać rozmaite funkcje: zakłada się je psom agresywnym, psom zjadającym „skarby” na spacerach (przodują w tym retrivery), w lecznicy weterynaryjnej aby nie ugryzł lekarza. Do każdego psa należy dobrać kaganiec indywidualnie, są kagańce przeznaczone specjalnie dla psów z krótką kufą (np. mops, buldog francuski, buldog angielski, shar pei i nne), lub bardzo specyficzne tylko dla chartów. Wybór kagańców jest spory.

Najlepszym kagańcem (aczkolwiek najmniej atrakcyjnym wizualnie) jest kaganiec plastikowy – łatwo się go myje pod bieżącą wodą, nie powoduje odparzeń, doskonały na lato i zimę. Jedyną jego wadą jest niewielka trwałość na uszkodzenia mechaniczne.

Kagańce metalowe także są niezwykle wygodne w czyszczeniu, wystarczy opłukać je wodą. Wyglądają elegancko na rasach z „normalną”, wilczą kufą. Nie wskazany na zimę, ponieważ przy ujemnej temperaturze na dworzu, kaganiec może przymarzać do pyska, a poza tym psu jest niekomfortowo z lodowatym metalem na nosie (zresztą przy naprawdę upalnym lecie działa to w drugą stronę). Dochodzi jeszcze kwestia bezpieczeństwa dla ludzi, a szczególnie dzieci. Pies z metalowym kagańcem może nieświadomie, najczęściej z radości, poobijać ludzi pyskiem. Na zimę można natomiast używać kagańca „skórzanego” (najczęściej jest to tworzywo skóropodobne), tyle że po sezonie zimowym robi się nieprzyjemnie twardy i szorstki. Kagańca „skórzanego” nie używamy latem, ponieważ mogą powstać odparzenia.

Wybieramy kaganiec ze sztucznej skóry

Według mnie, podczas wyboru kagańca należy zwrócić uwagę na możliwość samodzielnego zdjęcia kagańca przez psa. Kaganiec powinien zdejmować się trudno, ale w wypadku kiedy pies się „uprze” powinien móc go ściągnąć łapami. Zwiększa to jego szanse na uniknięcie śmierci głodowej w razie zagubienia lub ucieczki. Tak na przykład pas przechodzący przez środek czoła psa, praktycznie uniemożliwia psu zdjęcie sobie kagańca.

Dobry kaganiec

Kaganiec powinien być luźny, aby pies mógł swobodnie otworzyć pysk i oddychać. Jest to szalenie ważne, ponieważ pies poci się tylko przez opuszki łap oraz pysk – istotne jest to zwłaszcza latem, kiedy pies musi zapewnić sobie dobrą „wentylację”. Na co dzień niedopuszczalne są kagańce tekstylne, a już szczególnie latem, kiedy pies ma owiniętą kufę szerokim kawałkiem materiału i nie może w ogóle rozchylić pyska. Takie kagańce sprawdzają się wyłącznie na niedługi czas i u weterynarza, chociaż i wtedy nie polecam. Zakładanie psu takiego kagańca na spacery jest znęcaniem się nad zwierzęciem.

Zły kaganiec

Istnieje również kantarek (nie jest to jednak kaganiec), który zapobiega ciągnięciu smyczy przez psa. Kantar dla psa ma dwa paski, jeden za uszami, drugi obejmujący kufę, smycz przypina się do metalowego kółka pod brodą. Kantarek używany jest w szkoleniu pozytywnym, ponieważ, mimo że kontrolujemy ciało psa, nie wywieramy przymusu, nie używamy siły, pies sam decyduje czy chce narażać się na nieprzyjemności – kiedy ciągnie, linki kantarka zaciskają się na jego pysku. Pies może jednak jeść, pić i aportować. Na początku kantarek może drażnić psa, dlatego wprowadzamy go stopniowo, żeby jego irytacja nie przekształciła się w trwałą niechęć do tego przedmiotu. Kantar jest jednak tylko rozwiązaniem tymczasowym! W przypadku kantaru istnieje spore ryzyko urazu kręgosłupa szyjnego u psa. Polemizowałabym także na temat jego użyteczności szkoleniowej – pies nie nauczy się odpowiedzialności za swoje zachowanie, bowiem po zdjęciu kantarka pies często powraca do niepożądanego zachowania. Najlepiej nauczyć psa chodzenia na luźnej smyczy

Kantarek

Kaganiec trzeba wyczyścić po każdym spacerze, usunąć ziemię i resztki śliny.

Jeszcze raz upominam, nie narażajmy psa na przegrzanie i poważne komplikacje zdrowotne spowodowane niemożnością normalnego oddychania w tekstylnych kagańcach! Przez naszą ignorancję, pies będzie cierpiał!

Katarzyna Banacińska – wegetarianka, studentka psich 🙂 studiów podyplomowych na SGGW w Warszawie, certyfikowana petsitterka. Uwielbia psy i konie. Posiada praktyczne doświadczenie w kwestii socjalizacji psów problemowych. Po koordynacji akcji „Zerwijmy Łańcuchy” w Łodzi, chce dalej otwierać ludziom oczy na cierpienie psów łańcuchowych. W czasie wolnym sprawdza teorie metod szkoleniowych na własnym przyjacielu psie, słucha historii rodzinnych i ogląda „Dead Like Me”. Wakacje spędza żeglując po Mazurach (z psem) i jeżdżąc konno.

10 listopada, 2010

Pchełka czeka na swojego człowieka, to możesz być TY!

Niektóre psiaki nie mają szczęścia i Pchełka też niewiele go do tej pory zaznała. Wydarzeniem przełomowym w jej życiu było trafienie do łódzkiej Fundacji Azyl. Tam z przestraszonej suni powoli zmieniała się w sympatyczną (choć wciąż nieśmiałą) psinkę. Nie wiemy, co działo się z nią wcześniej, na pewno niewiele dobrego ją spotkało ze strony ludzi. Dlatego tak bardzo się ich bała. Dziś psinka jest uosobieniem radości i wdzięczności. Czeka tylko na swojego człowieka, który poświęciłby trochę czasu tylko jej.

Więcej o Pchełce tutaj.

Zdecydowanych na adopcję prosimy o kontakt telefoniczny 669 70 50 10 lub mailowy: fundacja.azyl@interia.pl

4 listopada, 2010

Miniś: uroczy, niewielki psiak czeka na dom w Azylu

Poznajcie Minisia (od „mini”, czyli mały). Oto i on:

 

Miniś to niewielki psiak, wielkości jamnika. Jest niesamowicie pogodny i przyjacielski. Idealny do domu z dziećmi, do niedużego mieszkania.

Więcej o Minisiu.

Nie możesz wziąć do domu psiaka, kota ze schroniska? Jest wiele zwierząt, którym możesz pomóc wirtualnie. Dzięki Twoim wpłatom, nawet niewielkim, możliwe jest leczenie, zabiegi sterylizacji, zakup jedzenia. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj.

13 marca, 2010

Adoptuj psiaka!

Szukasz czworonożnego przyjaciela? Przygarnij jednego z podopiecznych Fundacji Azyl. Wkrótce więcej informacji.
Wszystkie psiaki zobaczycie na stronie Fundacji Azyl.